Kontakty

27.06.2021
16

Perfumy nowości: cytryna, herbata, stara biblioteka i wiosenne kwiaty

Moja znajomość z Martinem Mardgheloy zaczęło się od duchów (bez nazwy) , które mi się w ogóle nie pojawiać perfum. "Aaaa, bandaże na bagnie!" - wstydził jestem, ale postanowiłam dowiedzieć się, że za oryginalne perfumy "bez nazwy"... I odkryłam, że istnieje taka awangardowy dom mody Maison Martin Margiela, który produkuje ubrania, akcesoria, a teraz jeszcze i perfumy... U domu mody okazało się bardzo fajne pozycjonowanie marki – pokazy na odludnych skrzyżowaniach i w metrze, zamknięte twarzy modeli, no i daleka od przepychu odzież. Sam belgijski projektant mody i założyciel marki Martin Mardghela po pierwszej kolekcji postanowił stać się niewidzialny – nie pozowanie do zdjęć, udzielał wywiadów przez przedstawiciela i komunikował się ze światem wyłącznie za pośrednictwem faksu. Na firmowy wytwórni marki projektant mody stawiał dowolne cyfry, doprowadza do szału myśliwych za sensacją... No ale czego więcej oczekiwać od ucznia paula Gaultiera?

http://3.bp.blogspot.com
W ten Martin Mardghela był wiele lat temu, gdy postanowił uciec od uwagi... Teraz warunków 61 lat.

Jego dodatek "Replika" pojawiła się w 2012 roku. To nie tylko zapachy, a kolekcja wspomnień Marcina Mardghely. Każdy zapach stworzony w hołdzie działania dla niego miejsca i roku, i ma na celu przekazanie nam przyjemnych skojarzeń. A nam pozostaje tylko się domyślać, co było w Madrycie 1992 roku, spodvignuvshee na tworzenie męskiego zapachu At The Barber's, lub dlaczego wspominał Florencji 2003 roku, kiedy wymyślał Lazy Sunday Morning? Osobiście podobają mi się daleko nie wszystkie zapachy, ale podoba mi się pomysł i styl. Sobie nabyłem Tea Escape – taka niesamowicie piękny herbata mi się nigdzie nie spotkałem.

http://makeupmostwanted.com

Do niedawna w sprzedaży można było spotkać 12 fiolek, ale do połowy marca czekamy na doładowania – wyszły dwa nowe smaku!

Pierwszy nazywa Under The Lemon Trees (Palermo, 1987) – "Pod drzewkami cytrynowymi drzewami", ukazał się pod koniec ubiegłego roku. Czeka nas świeże-korzenny zapach, rozpoczynający się z kurczaka z dzwonka nuty kardamonu i waliło liści cytrusów. Od sverbyaschego i regenerujący początku przechodzi do herbaty z cytryną i kolendrą, a kończy drzewno-kwiatowej nutą. Należy się spodziewać przyjemny zapach, dźwięk, którego można przedstawić jeszcze przed zakupem.

Drugi może być cokolwiek... Wyszedł już w tym roku, nazywa się Whispers in the Library (Oxford, 1997) – "Szepty w bibliotece". Zapach kurzu, wiedzy i książkowych robaki? Nie, obiecują wszystko nie jest tak straszne, choć drewniane regały i papierowe strony tu w podstawie. Mardghela wspominał oksfordskuyu biblioteki, a będziemy - kto rayonnuyu, kto studencką, a kto i "Leninku". Orientalny dyskretny zapach – cedr, wanilia i pieprz. I cisza-a-aa...

Póki co oba smaku można zamówić tylko na oficjalnej stronie Maison Margiela. Tam są one dostępne w dwóch tomach - 100 ml za 95 funtów (8 116 ) i 10 ml za 23,50 zł (2 007 ). U nas najprawdopodobniej będzie tylko tkactwo, dychę trzeba szukać w internetowe zakupy.

No, a na razie nowe "Repliki" jadą nasze off - i on-laynovye sklepy – tam już można zatestity jeszcze jedną nowość. Narciso Rodriguez wypuścił biały Pure Musc. Lekki kwiatowy zapach pod letyaschee sukienka. Ktoś czuje magnolii, hiacynty lub landyshi, ktoś dostaje bzy, a dali mi bukiet tulipanów... Piękny piżmo, przyjemny bukiet - nie jest bardzo skomplikowany, ale bardzo rozpoznawalny Rodriguez.

Zapisz się